Przejdź do głównej zawartości

Posty

Jeśli Bóg istnieje, to jest mizoginem.

Trafiłam ostatnio na dobrą religijną książkę, która odpowiada na trudne pytania sceptyków i pomaga osobom wierzącym zagłębić się w podstawy ich wiary. Rozdział "Jeśli Bóg istnieje, to jest mizoginem" to chyba jeden z najlepszych komentarzy na temat roli i służby kobiet w Biblii i życiu codziennym, jaki do tej pory przeczytałam.  Książkę można zamówić tutaj. English Kindle version

Homo viator - podcast

Witajcie, pojawiam się z czymś nowym, co od jakiegoś czasu chciałam zrobić: podcast. W pisaniu postów na bloga czuję się najlepiej, ale kilka osób kiedyś mi wspomniało, że całkiem do rzeczy mówię, więc dla tych, co wolą słuchać niż czytać, przełamałam swoje opory i nagrałam mój pierwszy podcast. Będę je wrzucać na kanał na SoundCloud i na Spotify. Zapraszam do słuchania i podzielenia się opinią :) Spotify:  

Bóg trzyma liny.

Rozdział 73 Zadziwiający sen W czasie mojego pobytu w Battle Creek, w sierpniu 1868 roku, śniłam że przebywałam wśród wielkiej grupy ludzi. Część tego zbiorowiska wyruszyła przygotowana do podróży. Nasz wóz był ciężko załadowany. Droga jak gdyby stale się wznosiła. Po jednej stronie była głęboka przepaść a po drugiej stronie wysoka, urwista, gładka i biała ściana jak gdyby otynkowana. W dalszej podróży droga stawała się węższa i bardziej urwista. W niektórych miejscach stawała się tak wąska że zdecydowaliśmy żeby nie jechać dalej wozami. Odczepiliśmy konie od nich, przeładowaliśmy część ładunków na grzbiety koni i podróżowaliśmy dalej konno. Jadąc dalej droga jeszcze bardziej się zwężyła. Zmuszeni byliśmy przyciskać się do ściany aby nie wpaść w głęboką przepaść. Tak czyniąc ładunki na koniach odbijały i ocierały się o ścianę i spychały w przepaść. Obawiałam się że spadniemy i że rozbijemy się na skałach. Odcięliśmy bagaże, które wpadły w przepaść. Jechaliśmy dalej konn...